W meczu 8. kolejki Polskiej Hokej ligi, oświęcimianie dość niespodziewanie zdobyli punkt na bardzo ciężkim terenie. Podopieczni Josefa Dobosza po serii rzutów karnych przegrali z liderem rozgrywek GKS-em Tychy 1:2. 

 

GKS Tychy – Unia Oświęcim 2:1 k. (0:1, 0:0, 1:0, d. 0:0, k. 3:2)
0:1 - Damian Piotrowicz - Jan Daneček (11:16, 5/3),
1:1 - Bartłomiej Pociecha - Radosław Galant (43:29),
2:1 - Jarosław Rzeszutko - decydujący rzut karny.

Sędziowali: Mariusz Smura (główny) – Patryk Kasprzyk, Patryk Puławski (liniowi).
Minuty karne: 10 (w tym 2 minuty kary technicznej) – 24 (w tym 10 minut za niesportowe zachowanie dla Lubomira Vosatki i 2 minuty kary technicznej).
Strzały: 62-26.

GKS Tychy: Murray – Bryk, Kotlorz; Guzik, Rzeszutko, Bagiński – Pociecha, Ciura; Galant (2), Kalinowski, Bepierszcz (2) – Gazda, Kaznadziej; Witecki, Cichy, Szczechura – Górny, Kolarz (2); Jeziorski, Komorski, Kogut.
Trener: Andrej Husau.

Unia Oświęcim: Fikrt – A. Kowalówka, Vosatko (14); Rufer, Daneček, S. Kowalówka – Gabryś, Bezuška; Tabaček, Haas, Piotrowicz – Gębczyk, Šaur (2); Malicki (2), Wanat (2), Paszek (2) oraz Wojtarowicz i Lacheta.
Trener: Josef Doboš.